Jak AI wspiera działy finansowe w wykrywaniu anomalii i oszustw?

Redakcja

19 marca, 2025

Sztuczna inteligencja zmienia oblicze pracy działów finansowych – nie tylko w międzynarodowych korporacjach, ale też w polskich firmach z sektora MŚP. Automatyczne wykrywanie anomalii i oszustw w czasie rzeczywistym przestało być luksusem dostępnym wyłącznie dla banków. Algorytmy uczenia maszynowego potrafią wyłapać nietypowe wzorce w transakcjach zanim dojdzie do poważnych strat, minimalizując przy tym irytujące fałszywe alarmy.

Dane mówią same za siebie: 90% instytucji finansowych na świecie korzysta już z AI w walce z oszustwami, a 39% z nich odnotowało redukcję strat o 40-60% [Orbograph]. Polska nie jest wcale w lepszej sytuacji – aż 70% krajowych firm doświadczyło oszustw finansowych [SAS 2023], co pokazuje, jak pilnie potrzebujemy nowoczesnych zabezpieczeń.

Jak to właściwie działa?

Sztuczna inteligencja w finansach wykorzystuje uczenie maszynowe i sieci neuronowe, które najpierw poznają “normalne” wzorce zachowań na podstawie historycznych danych, a następnie flaggują wszystko, co odbiega od standardu. Mechanizmy te różnią się podejściem:

Nadzorowane uczenie opiera się na danych, które już zostały sklasyfikowane (oszustwo albo transakcja legalna). Modele trenowane tą metodą osiągają wykrywalność na poziomie 87-94% i potrafią zredukować fałszywe alarmy nawet o 60% w porównaniu do tradycyjnych systemów regułowych [GSCARR].

Nienadzorowane uczenie sprawdza się tam, gdzie pojawia się coś zupełnie nowego – wykrywa nieznane wcześniej zagrożenia przez grupowanie nietypowych wzorców w czasie rzeczywistym. To idealne rozwiązanie dla dynamicznych środowisk bankowych [Experian].

Deep learning (w tym architektury LSTM czy autoenkodery) potrafi zanurzyć się głębiej – analizuje sekwencje transakcji, identyfikując podejrzane przepływy pieniężne, a nawet próby oszustw z wykorzystaniem deepfake w weryfikacji tożsamości [MindBridge].

Weźmy autoenkodery jako przykład: rekonstruują one dane transakcyjne, a gdy pojawia się wysoki błąd rekonstrukcji, system wie, że coś jest nie tak. Tradycyjne metody statystyczne jak Z-score czy analiza klastrowa działają nieco prościej – porównują transakcje z wcześniej ustalonym wzorcem zachowań [HighRadius].

Protip: Połącz AI z systemami ERP, których już używasz (Comarch, Sage) – automatyczna synchronizacja danych transakcyjnych przyspieszy wdrożenie o 30-50% bez konieczności wielkich inwestycji w infrastrukturę [Havenocode].

Co dzięki temu zyskują firmy?

AI to nie tylko bezpieczeństwo, ale też optymalizacja całej operacji finansowej. Porównajmy tradycyjne podejście z rozwiązaniami opartymi na sztucznej inteligencji:

Aspekt Tradycyjne metody (reguły) AI-powered podejście Korzyści (statystyki)
Czas wykrycia Dni/tygodnie (manualna analiza) Sekundy/minuty (monitoring real-time) Redukcja z 3-5 dni do <10 min [ResolvePay]
Dokładność 60-70%, wysoki % fałszywych pozytywów 87-94%, fałszywe pozytywy -40-60% 92% accuracy w bankach [ResolvePay]
Koszt operacyjny Wysoki (manualna weryfikacja) Niski (automatyzacja 24/7) 43% poprawa efektywności [Feedzai]
Adaptacja do zagrożeń Statyczna, wymaga aktualizacji reguł Dynamiczna, uczy się nowych wzorców 50% wzrost true positives [Danske Bank]

Szczególnie dla polskich przedsiębiorców istotny jest fakt, że AI nie śpi – analizuje transakcje non-stop, co w manualnych procesach kontrolnych jest po prostu nierealne.

Prompt: Analiza transakcji pod kątem anomalii

Sprawdź, jak AI może pomóc w analizie Twoich danych finansowych! Skopiuj poniższy prompt i wklej go do modelu AI, którego używasz na co dzień (np. ChatGPT, Gemini, Perplexity), lub skorzystaj z naszych autorskich generatorów biznesowych dostępnych na stronie narzędzia lub kalkulatorów branżowych kalkulatory:

Jesteś ekspertem ds. wykrywania anomalii finansowych. Przeanalizuj następujące dane transakcyjne i zidentyfikuj potencjalne nieprawidłowości:

- Branża firmy: [WPISZ BRANŻĘ, np. e-commerce, produkcja]
- Średnia wartość miesięcznych transakcji: [WPISZ KWOTĘ w PLN]
- Typ monitorowanych transakcji: [WPISZ TYP, np. płatności dostawcom, przelewy zagraniczne]
- Znane wzorce ryzyka w firmie: [WPISZ HISTORYCZNE PROBLEMY, np. opóźnione faktury, nietypowe płatności weekendowe]

Przedstaw: 1) kluczowe wskaźniki do monitorowania, 2) próg wartości uznawanych za anomalie, 3) propozycję automatycznych alertów.

Kto już to robi i jakie osiąga rezultaty?

Danske Bank wdrożył ciekawy system oparty na modelu “champion/challenger” – fałszywe alarmy spadły o 60%, a wykrywalność prawdziwych oszustw wzrosła o połowę [AI Business]. JP Morgan od trzech lat monitoruje transakcje przy pomocy AI, skutecznie minimalizując straty i poprawiając doświadczenia klientów [Trustpair].

W Polsce SAS wspiera firmy w wykrywaniu oszustw w czasie rzeczywistym, przetwarzając miliardy transakcji. Raport Capgemini ujawnia, że 64% banków wdraża AI agents w walce z fraudem, a wartość tego rynku do 2028 roku ma osiągnąć 450 mld USD [Capgemini]. Giganty jak Visa czy Mastercard blokują podejrzane operacje w minuty, chroniąc przed miliardowymi stratami [ResolvePay].

Działanie AI można sobie wyobrazić jako “drzewo decyzyjne zagrożeń” – korzenie to analiza surowych danych, gałęzie reprezentują rozpoznane wzorce anomalii (na przykład nietypowa geolokalizacja połączona z wysoką kwotą), a liście to konkretne alerty z oceną ryzyka.

Protip: Zacznij od pilotażu obejmującego 10-20% transakcji wysokiego ryzyka (powiedzmy powyżej 10 tys. zł). Mierz ROI przez zmniejszenie liczby fałszywych pozytywów – to przekona sceptycznie nastawionych pracowników i stworzy solidny przypadek biznesowy do skalowania rozwiązania [Danske Bank].

Trudności i to, co nas czeka

Wdrożenie AI w wykrywaniu oszustw brzmi fantastycznie, ale niesie też spore wyzwania. Największym problemem pozostaje “czarna skrzynka” – kiedy algorytm podejmuje decyzję, często trudno wyjaśnić dlaczego, co komplikuje kwestie zgodności z regulacjami. W Polsce dochodzi jeszcze zagrożenie ze strony generatywnej AI, czyli deepfake’ów – 58% Polaków nie potrafi ich odróżnić od prawdziwych materiałów, co czterokrotnie zwiększa ryzyko oszustw [Visa Polska].

Raport KPMG pokazuje, że 71% firm korzysta z AI w obszarze finansów, jednak tylko 41% robi to na dużą skalę. Przeszkodą są kwestie compliance i brak jasnych przepisów prawnych [KPMG]. Na całym świecie cyberprzestępczość kosztuje biznes 600 mld USD rocznie, dlatego AI staje się kluczową linią obrony [ResolvePay].

Warto obserwować kilka przyszłych trendów:

  • federated learning (Projekt AIKYA JP Morgan) – zdecentralizowane modele, które nie wymagają udostępniania wrażliwych danych [JP Morgan],
  • AI agents – 75% instytucji planuje ich wykorzystanie w obsłudze klienta i wykrywaniu oszustw [Capgemini],
  • adopcja AI w Polsce wzrosła o 36% rok do roku – najszybciej w całej Unii Europejskiej [Amazon EU].

Jak MŚP może zacząć korzystać z AI?

Dla polskiego przedsiębiorcy z sektora MŚP wdrożenie sztucznej inteligencji może brzmieć odstraszająco, ale da się to zrobić krok po kroku:

  1. Audyt danych – zbierz transakcje z ostatnich 12-24 miesięcy, oczyść je i oznacz znane przypadki anomalii [Moja Firma AI],
  2. Wybór modelu – jeśli nie masz doświadczenia, postaw na unsupervised learning (np. isolation forest),
  3. Środowisko chmurowe – AWS czy Azure oferują gotowe rozwiązania z federated learning, co chroni prywatność danych,
  4. Integracja – połącz system z API bankowymi i stwórz dashboard do monitoringu,
  5. Test A/B i skalowanie – sprawdź skuteczność na małej grupie przed wdrożeniem na pełną skalę.

Protip: Wykorzystaj narzędzia no-code/low-code (jak te od Havenocode) do szybkiego stworzenia prototypu modelu wykrywającego anomalie. Firmy bez własnych programistów wdrażają takie rozwiązania w tygodnie, oszczędzając na kosztach developerów [Havenocode].

Warto też rozważyć leasing oprogramowania AI z odpowiednim finansowaniem – na Finestro.pl znajdziesz recenzje rozwiązań, które można sfinansować kredytami technologicznymi.

Wykrywanie anomalii i oszustw przy pomocy AI przestało być odległą wizją przyszłości – to już rzeczywistość współczesnych finansów. Redukcja fałszywych alarmów o połowę, wykrywalność sięgająca 94% i analiza w czasie rzeczywistym to wymerne korzyści przekładające się na bezpieczeństwo i sprawność działania. W polskich warunkach, gdzie siedem na dziesięć firm spotyka się z oszustwami, takie rozwiązania stają się koniecznością konkurencyjną. Sekret tkwi w stopniowym podejściu – od pilotażu po pełną integrację – oraz w doborze narzędzi dopasowanych do skali biznesu i budżetu.

Wypróbuj bezpłatne narzędzia

Skorzystaj z narzędzi, które ułatwiają codzienna pracę!

Powiązane wpisy